Piszę tego posta, bo Agatta mi grozi. Dzisiaj mamy imprezę w bursie z okazji przełożenia odpowiedzi u paniki lel. Ojebałyśmy pizzę, bo obiad jest chujowy idk razem z Agattą hejcimy bigos. Katarzyna B właśnie gwałci moją loszke, chuj jej w dupencje, nah.
Niech biesiadne
ñ będzie z wami!
Szalone życie w internacie